Prawa autorskie

Copyright - Tekst i zdjęcia na blogu chronione prawem autorskim.

wtorek, 12 czerwca 2012

Kosmos by się uśmiał

Nie robię nic. Całkiem dobrze mi to idzie.
Świadomość o tym, że świat funkcjonuje beze mnie, jest uspokajająca. ;-)
Czasami człowiek się zapędzi i chciałby być kimś. Phi! Kosmos by się uśmiał. ;-)
A teraz nic nie chcę.
Nic mi się nie chce. ;-)
Wciąż tylko jem truskawki.
Obżeram się.
Świadomość o tym, że zaboli jak rozpychają się w brzuchu, też uspokaja.
Boli, więc jestem. ;-)
Na szczęście szybko przelecą. ;-)
Truskawki są dooobre.
Prócz tego, że są smaczne, oczywiście.
Cukrem posypane smakują jeszcze lepiej.
No wiem, że cukier jest nie zdrowy!
No i co z tego?
Życie to i tak nieuleczalna choroba jest.
Znacie, kogoś, kto nie umarł na życie? No.
Ja tam wcale się nie bronię przed tym by jak najdłużej chorować na życie.
Wolno mi. Podobno.
I nie uwierzycie, ale chcę być stara. O!
Mam tylko nadzieję, że to mi się przytrafi w odpowiednim wieku.
No, bo, za szybko to obciach. Za późno, wstyd.
No wiem, że dla takiej 16-nastki, to ja już jestem stara.
Kosmos by się uśmiał, ale to prawda.
Jak tak dziewczynki, co to piersi większe ode mnie mają, powiedzą do mnie „ciociu”, to dociera, że czas leci.
Chyba.
No, bo osobiście nigdy w locie go nie widziałam.
I myślę wtedy sobie, jaka „ciociu”, przecież mi jeszcze nawet piersi nie urosły!
Ja wciąż jeszcze dojrzewam.
Ale widzę, po cielęcym wzroku, że nie warto mi się tłumaczyć.
Bo takie cielęce oczy we wszystko uwierzą, ale nie w to, że ja też kiedyś byłam młoda.
No i po cholerę im to „byłam”?!
Ale nie wytłumaczysz. Szkoda czasu. Niech on lepiej leci.
Tak naprawdę, kto chciałby czas zatrzymać?
Nikt!
Ja znam takich, którym się zatrzymał, tylko, że oni wtedy razem z nim zastygli.
Nie warto. Niech on lepiej leci.
Co mnie jakiś czas obchodzi? Niech se będzie.
Przemijanie ma swoje dobre strony.
No, bo takie zło, na przykład, też przemija. I głupota też.
A jak panują wydaje im się, że są na zawsze.
Panoszą się, puszą, nadymają, bo myślą, że są na zawsze.
Phi! Kosmos by się uśmiał.
Ja tam nic nie myślę. Nie robię nic.
Całkiem dobrze mi to idzie.
Świadomość o tym, że świat funkcjonuje beze mnie, jest…
Ha, ha, ha…
Kosmos by się uśmiał.

8 komentarzy:

Vintage Rose pisze...

No tak Kajuśka kosmos ma niezłą radochę!

Tiya pisze...

Lubię ten Twój post :)

Ewa z przytulnego domu pisze...

trzeba po prostu być, w każdym czasie i miejscu, być...jeść truskawki kiedy sie ma ochotę i czasami nie robic nic, kiedy ma się na to ochotę a innym razem robić i pisać swoje, niezależnie od innych. :)

uściski
Ewa

kajka pisze...

;-)

Joanna pisze...

Kajka twoje przemyslenia sa... bezcenne!!!!!!!! Dziekuje!

Petronelka pisze...

Wspaniały post, należy być tu i teraz choćby po to by zjeść przepyszne truskawki z cukrem.
Pozdrawiam cieplutko:)

dompodsosnami pisze...

Świadomość przemijania jest bezcenna, choć czasem trudna do udźwignięcia. Najczęściej jest tak, że musi w nas coś pęknąć, żeby okazało się, jak dużą mamy entropię. I potem dociera do nas, ile rzeczy możemy zrobić.
Wtedy krzywa wznosi się nam... ;))

Galeria Laven pisze...

świetny wiersz !!! kosmos na pewno jest pod wrażeniem :o)